Rozmowa z dr. Mirosławem Borutą, kandydatem Prawa i Sprawiedliwości do Sejmiku Województwa Małopolskiego. Kraków, nr 10 na liście.

Stworzenie jak najwięcej sensownych miejsc pracy – to główny punkt programu kandydującego do Sejmiku Województwa Małopolskiego znanego w Krakowie działacza politycznego i społecznego, dr. Mirosława Boruty. Główny ale też nie jedyny. Powrót do tradycyjnych wartości szacunku do narodowej tradycji, historii. Ochrona rodziny jako głównego tworzywa narodu i społeczeństwa – oto cele i zadania jakim pragnie poświęcić swoją służbę w Sejmiku Województwa Małopolskiego socjolog, adiunkt na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie.
Oprócz swojej pracy naukowej i dydaktycznej, dr Boruta znany jest w Krakowie jako niezwykle aktywny polityk. Dodajmy – polityk z niemałym doświadczeniem.
Wieloletni przewodniczący Krakowskiego Klubu Gazety Polskiej im. J. Kurtyki, jest od wielu lat liderem, inicjatorem i organizatorem wielu przedsięwzięć i akcji politycznych
w królewskim mieście Krakowie. Dla przykładu, dość wspomnieć organizację i przewodnictwo w słynnych już na całym świecie, co-miesięcznych obchodach miesięcznic smoleńskich, zaczynających się tradycyjną mszą świętą w Królewskiej Katedrze Wawelskiej, poprzez apele poległych pod krakowskim Krzyżem Katyńskim a kończąc patriotycznymi przemarszach ulicami miasta. Zorganizował ich już pięćdziesiąt. Do tego organizacja czy współudział we wszystkich ważniejszych patriotycznych uroczystościach i inicjatywach w mieście.
Niezwykła aktywność i działalność dr. Boruty nie kończy się zresztą tylko na obszarze związanym z centro-prawicowym środowiskiem Krakowa.
Wystukując na internetowej wyszukiwarce nazwisko i imię zorientować się można łatwo, jak wiele działacz ten zrobił i robi dla społeczności zarówno swojej dzielnicy, miasta jak i całego kraju.
Tym bardziej dziwi więc względnie dalekie, 10 miejsce na liście wyborczej Prawa i Sprawiedliwości do Sejmiku Województwa Małopolskiego. Dlaczego tak znany nie tylko w Krakowie czy w kraju ale i za granicą działacz i polityk nie zajmuje jednego z pierwszych miejsc listy? Dlaczego to znane i zasłużone zarówno dla Prawa i Sprawiedliwości jak i miasta nazwisko znajduje się dopiero na miejscu 10?
Czy może być większa gwarancja skuteczności i sprawności wybieranego polityka czy działacza niż wieloletnie doświadczenie, wieloletnie sprawdzenie się w pracy społecznej i politycznej z setkami ludzi, od lat, na wielu płaszczyznach? Z doświadczeniem i ekspertyzą z jakimi tutaj mamy do czynienia?
Czyż właśnie nie socjolog, specjalista od nauk społecznych, nie ma najlepszych, zawodowych kwalifikacji i doświadczenia aby sprawować taki urząd? Najlepszego sposobu podejścia do ludzi, kontaktu z nimi i zrozumienia ich problemów?
Jak udowodnił to swoją wieloletnią działalnością, pomimo kandydowania z listy Prawa i Sprawiedliwości, dr Mirosław Boruta jest politykiem miedzy-środowiskowym. Spotkać go można współpracującego z wieloma grupami czy działającego w wielu politycznych i społecznych środowiskach.
Nie sposób nie wspomnieć także o bezcennej inicjatywie prowadzonego od lat przez dr. Borutę portalu Kraków Niezależny.
http://www.krakowniezalezny.pl/
Bez tego encyklopedycznego, internetowego krakowskiego dziennika, bez godzin benedyktyńskiej, społecznej pracy, cyfrowy, dostępny z całego świata pejzaż królewskiego miasta Krakowa, nie byłby nigdy ten sam.
Niewątpliwie, nadchodzące wybory w Polsce, również i te samorządowe, zapowiadają tak długo oczekiwany koniec politycznego impasu i nadchodzące wreszcie zmiany na lepsze.
Nie uda się to bez polityków odpowiedniego formatu, charyzmy i poświęcenia. Bez takich krakowian jakich przykładem jest dr. Mirosław Boruta, kandydat Prawa i Sprawiedliwości do Sejmiku Województwa Małopolskiego. Kraków, nr 10 na liście.

Wacław Kujbida
Ottawa
Październik 2014